psychodynamiczna_opt

DLACZEGO WARTO: skorzystać z pomocy specjalisty psychoterapii uzależnień, a nie z klasycznej psychoterapii, jak mamy problem z uzależnieniem…?

Pracuję z osobami uzależnionymi od ponad 20 lat. Od początku mojej praktyki zgłaszali się do mnie ludzie, którzy poszukując pomocy trafiali do wielu gabinetów terapeutów różnych orientacji. Zgłaszali się ponieważ uprzednia pomoc okazywała się dla nich nieskuteczna. Szukanie wspólnie z terapeutami odpowiedzi na pytanie „czemu piję?” nie zatrzymywało ich choroby, a nawet, w konsekwencji różnych przykrych odkryć na swój temat, pogłębiało ją. Uzależniony, nieprzygotowany do przyglądania się sobie, w sytuacji trudnej, niejasnej, dotkliwej nie zna wielu sposobów zaradczych, a najważniejszy, który stosuje to dalsze korzystanie z używki (alkohol, narkotyki, leki) lub powtarzanie innych nałogowych zachowań. Dlatego chcąc zatrzymać uzależnienie warto poszukać pomocy specjalisty w zakresie uzależnień, bo on zrozumie jakimi schematami rządzi się psychika osoby uzależnionej i adekwatnie dobierze metody leczenia.
Specjalista psychoterapii uzależnień to osoba, która ukończyła specjalistyczne szkolenie oraz zdała państwowy egzamin i uzyskała stosowny certyfikat. Można zadawać sobie pytanie czy „zwykły” psychoterapeuta nie jest równie dobrze przygotowany do leczenia takich zaburzeń. Otóż klasyczna psychoterapia różnych podejść próbowała leczyć uzależnienia traktując je, jako objaw wewnętrznych konfliktów, lęków, wadliwych nawyków, czy wreszcie problemów osobowościowych i rodzinnych. Jak wiemy, te próby, niezależnie od długości psychoterapii i stosowanych metod nie przyniosły sukcesu.  To co miało największe znaczenie to sposób rozumienia uzależnienia, jako choroby podstawowej oraz rozpoznanie i zrozumienie w jaki sposób zorganizowana jest nałogowa struktura w psychice pacjenta.
Podstawową rolę w dynamice uzależnienia odgrywają specyficzne zaburzenia procesów emocjonalnych polegające na automatycznym przekształcaniu się przykrych stanów emocjonalnych w pragnienie alkoholu. Pragnienie to obejmuje zarówno nasycone lękiem dążenie do zakończenia stanu cierpienia, jak i pokusę doznania przyjemnej ulgi.

Innym elementem tych zaburzeń jest oderwanie głównego nurtu procesów emocjonalnych od realiów życia, tzn. od związków z innymi ludźmi, zadaniami życiowymi, wartościami oraz skoncentrowanie wokół tych stanów emocjonalnych, które związane są z piciem alkoholu, oczekiwaniem na picie oraz skutkami picia. Towarzyszy temu duże nasilenie potrzeby kontrolowania własnych stanów emocjonalnych wraz ze złudnym poczuciem, że w ten sposób sprawowana jest kontrola nad własnym życiem.

Warto podkreślić, że źródłem przykrych stanów emocjonalnych mogą być nie tylko bezpośrednie lub odroczone skutki nadmiernego picia, ale wszystkie sytuacje i działania, które mogą wzbudzać stres i negatywne reakcje emocjonalne. Nie można w żaden sposób, także przy pomocy farmakologii, usunąć z życia osoby uzależnionej tych źródeł cierpienia. Większość osób uzależnionych oprócz wspomnianych zaburzeń procesów emocjonalnych specyficznych dla uzależnienia doświadcza bolesnych stanów emocjonalnych związanych z negatywnymi doświadczeniami życiowymi w przeszłości, które tworzą nie tylko stałe zagrożenia dla abstynencji, ale stanowią poważny balast osobisty utrudniający osiąganie zdrowia psychicznego nawet po długotrwałym zaprzestaniu picia.

Konieczne więc jest uzyskanie przez pacjenta zdolności do częściowego kontrolowania przebiegu swych procesów emocjonalnych, szczególnie w momentach, w których dokonuje się transformacja przykrych stanów w pragnienie picia oraz do rozwijania zdolności do uzyskiwania znaczących doświadczeń emocjonalnych z innych źródeł niż picie alkoholu.

Pacjent powinien więc nauczyć się radzenia sobie z tzw. głodem alkoholowym i powstrzymywania pragnień alkoholowych, stawać się bardziej świadomym przebiegu i przyczyn swych procesów emocjonalnych oraz rozwijać zdolność do innego zaspokajania swych potrzeb emocjonalnych niż przy pomocy alkoholu.

Drugie po nałogowych zaburzeniach procesów emocjonalnych wyzwanie dla terapii uzależnienia tworzą zmiany w sferze poznawczej. Przejawiają się one nie tylko w częstym na początku terapii zaprzeczaniu faktom uzależnienia i unikaniu pracy terapeutycznej. W sprawach związanych z piciem alkoholu praca umysłu jest w ogromnym zakresie podporządkowana pragnieniom picia. Dominującą rolę uzyskuje myślenie magiczno-życzeniowe, w którym pragnienia i potrzeby emocjonalne kontrolują treść procesów umysłowych. Oznacza to, że przebieg procesów umysłowych jest tak kształtowany by dostarczać uzasadnienia i powodów do dalszego picia oraz by usuwać ze świadomości te treści, które mogą być ważne dla powstrzymywania picia.

Strategie terapeutyczne nie mogą więc koncentrować się głównie na uświadamianiu pacjentowi jego sytuacji życiowej i zagrożeń, jak w innych rodzajach terapii. Konieczna jest praca nad zwiększeniem zdolności pacjenta do rozumienia i kontrolowania działania samego mechanizmu oraz do wprowadzania bezpośredniej korekty do tych treści umysłowych, które ten mechanizm produkuje. Wymaga to również pracy nad rozwijaniem zdolności do myślenia racjonalno-logicznego oraz uczenia się uważnej obserwacji i rozumienia własnego funkcjonowania i realiów życiowych. Warto pamiętać, że nadmierne pobudzenie myślenia magiczno-życzeniowego osłabia trafność percepcji i rozumienia nie tylko problemów alkoholowych osoby uzależnionej, ale także innych obszarów jej życia osobistego i utrzymuje się po zaprzestaniu picia. Wynikają z tego specyficzne wskazania dotyczące strategii postępowania w bardziej zaawansowanej pracy psychoterapeutycznej nad rozwiązywaniem problemów osobistych.
Ponieważ na początku terapii nie możemy liczyć na samostanowienie i samoregulację pacjenta, konieczne jest umieszczenie go i psychologiczne „zakorzenienie” w zewnętrznym układzie odniesienia utworzonym przez środowisko terapeutyczne oraz przez program profesjonalnej terapii. Stąd często nie wystarczająca jest psychoterapia indywidualna. Konieczne jest intensywne i systematyczne uczestniczenie w grupie terapeutycznej, a czasami pobyt w oddziale terapii uzależnień.

 

—–
Fragment artykułu „Psychoterapia uzależnienia” prof. J. Mellibruda  Rok: 1999
Czasopismo: Terapia Uzależnienia od alkoholu; Numer: 2

mm
Psycholog, psychoterapeuta Polskiego Towarzystwa Psychologicznego i Polskiego Stowarzyszenia Psychoterapii Integracyjnej, superwizor psychoterapii, superwizor i specjalista psychoterapii uzależnień, trener II° PTP.

Dodaj komentarz